|
Dużo czyta. Najczęściej ulubione opisy rejsów Chichestera, Rose'a, Knox-Johnstona. Porównuje swoje doznania i przeżycia z wrażeniami wielkich poprzedników. Podąża przecież ich śladem. Płynie szybciej niż najszybszy z najsłynniejszych na tej trasie żeglarzy, ale myśli krążą już wokół Cape Horn, najtrudniejszego akwenu na świecie, miejsca spoczynku ponad 400 wraków.
„To była rzeczywiście najtrudniejsza droga - powiedział po powrocie. Od czasu, gdy 21-letni Norweg Al Hansen, płynąc na „Mary Jane" pokonał w 1933 roku korytarz wodny łączący - a może dzielący? - Pacyfik i Atlantyk, dokonało tej sztuki tylko 11 żeglarzy. Próbowało dziesiątki dalszych.-Temperatura jest tu bardzo niska, tędy przebiega granica dryfujących lodów, śmiertelnego niebezpieczeństwa dla żeglarzy i jachtów, a swoistym fenomenem jest nie spotykany
z górami lodowymi. Morze było łaskawe dla umiejętności kapitana i walorów „Poloneza". W 45 dni pokonał trasę Australia - Horn, szybciej niż słynny Chichester, najszybciej w historii światowego żeglarstwa.
27 lutego „Polonez" zawiną^ do Port Stanley, a już 14 mar-- ca wypłynął w kierunku Plymouth. 10 kwietnia 1973 roku agencje podały wiadomość:
„O godz. 23.00 GMT pozycja „Poloneza" - 720. South, 2455. West. Miejsce to odpowiada pozycji w dniu 11 września 1972 roku, gdy „Polonez" Baranowskiego-płynął z Newport do Kapsztadu. Kolejny żeglarz samotnik zamknął pętlę wo-kółziemską! Drugi po Leonidzie Telidze pod biało-czerwona banderą!"
|